trzeba bardzo kochać ojczyznę aby ją tak gorliwie i pięknie przedstawiać . Dziękuję. Byłem tam w lipcu 2009 Najpiękniejszy moment jaki zapamiętałem to 7 lecie małego Jasia w komży ministranta z błękitną szarfą obchodzone na niedzielnej mszy .Piękna okolica i piękni tam ludzie
trzeba bardzo kochać ojczyznę aby ją tak gorliwie i pięknie przedstawiać . Dziękuję. Byłem tam w lipcu 2009 Najpiękniejszy moment jaki zapamiętałem to 7 lecie małego Jasia w komży ministranta z błękitną szarfą obchodzone na niedzielnej mszy .Piękna okolica i piękni tam ludzie