Córka (lat 24), w 2005r. została sądownie pozbawiona alimentów, gdyż nie uczyła się (zrezygnowała z nauki w studium), a przez kilka m-cy pracowała. Podjęła studia w 2006r. i ponownie wystąpiła o świadczenia, które sądownie otrzymała. Ponieważ nie mam kontaktu z córką, więc wystąpiłem do sądu o sprawdzenie, czy nadal jest studentem studiów stacjonarnych i otrzymałem odpowiedż, że po dwóch latach zaprzestała nauki, czyli od października 2008r. nie uczy się dziennie na uniwerku. Zapewne na podstawie zapytania skierowanego do sądu i uzyskania przez sąd informacji o zaniechaniu nauki na studiach stacjinarnych, sąd rozpoczął sprawę o cofniecie alimentów. Dowiedziałem się, że córka uczy się na prywatnej uczelni w systemie zaocznym (od pierwszego roku i na innym jest kierunku, niż była na uniwersytecie), więc interesuje mnie, czy sąd cofnie alimenty, czy też utrzyma je, skoro zostanie przez córkę poinformowany, że nadal się uczy.
Córka (lat 24), w 2005r. została sądownie pozbawiona alimentów, gdyż nie uczyła się (zrezygnowała z nauki w studium), a przez kilka m-cy pracowała. Podjęła studia w 2006r. i ponownie wystąpiła o świadczenia, które sądownie otrzymała. Ponieważ nie mam kontaktu z córką, więc wystąpiłem do sądu o sprawdzenie, czy nadal jest studentem studiów stacjonarnych i otrzymałem odpowiedż, że po dwóch latach zaprzestała nauki, czyli od października 2008r. nie uczy się dziennie na uniwerku. Zapewne na podstawie zapytania skierowanego do sądu i uzyskania przez sąd informacji o zaniechaniu nauki na studiach stacjinarnych, sąd rozpoczął sprawę o cofniecie alimentów. Dowiedziałem się, że córka uczy się na prywatnej uczelni w systemie zaocznym (od pierwszego roku i na innym jest kierunku, niż była na uniwersytecie), więc interesuje mnie, czy sąd cofnie alimenty, czy też utrzyma je, skoro zostanie przez córkę poinformowany, że nadal się uczy.