Bursztynowy Gryf - hodowla kotów brytyjskich

Miniaturka bursztynowygryf.pl

Ocena Gwiazdora 2 strona wyróżniająca się

Ocena użytkowników 5.0 (ocen: 2)

Twoja ocena: 1 2 3 4 5 kliknij, aby ocenić

dodaj do ulubionych

Adres: http://www.bursztynowygryf.pl (strona nie działa? zgłoś awarię)

Opis: Łódzka hodowla kotów brytyjskich Bursztynowy Gryf. Kotki, kocury i kocięta po utytułowanych rodzicach z importu. Galeria zdjęć, opis rasy.

Tagi: koty, brytania, hodowla kotów brytyjskich, krótkowłose

Gdzie: Łódź

Kategorie: 

Statystyki: Strona bursztynowygryf.pl ma 22212014 miejsce w globalnym rankingu Alexa, jest zatem na razie mało popularna. Do strony kieruje 51 odnośników.

Komentarze (4)

  • wpis anonimowy ja (*.play-internet.pl) - 31.12.2017 15:08 0 + -

    Witajcie, nie kupujcie kotów w hodowli bursztynowy gryf z łodzi u Marzeny i Sławomira S. Kupiliśmy kotka, świetny kochaany ale chory. Miał doslac rodowód (w umowie napisane że wydał) bo pani która wypisuje nie wyrobiła się. Oczywiście rodowodu nie ma do dziś! W dodatku na samym początku kotek miał katar, a pan Slawomir mówił że to normalne gdy kot zmienia otoczenie. OK pare wizyt u weta i przeszło. Potem wyszło wszystko że ta hodowla nie powinna sie zajmować sprzedażą, okazało się że kotek kuleje i po dlugich i ciagłych badaniach, (brak jednoznacznej diagnozy), jazdy po wielu specjalistach wyszło że ma obustronną martwicę główek kości udowych. Dzis jest juz po dwóch operacjach i długim leczeniu. Leczenie przez rok wyniosło ok 7 tys. Uważajcie na tych hodowców

  • wpis anonimowy Kicia (*.neoplus.adsl.tpnet.pl) - 15.01.2010 17:03 0 + -

    Można zarządać badania FIP za dodatkowe pieniądze, inna kwestia jest taka, że hodowca sam na własną rękę powinien zrobić badania czy hodowla jest wolna od chorób. Z tego co wiem to marina, nie Tobie pierwszej i ostatniej padł kot z tej hodowli. Ponad to ''hodowca'' ten kastruje koty, które mu się nudzą i nie płaci osobom od których kupuje koty i jak do tej pory nikt o tym nie wiedział...

  • wpis anonimowy Kryspin (*.neoplus.adsl.tpnet.pl) - 23.06.2009 13:56 0 + -

    Ja kupiłem kocurka z innej łódzkiej hodowli i też po skończeniu 6-ciu miesięcy padł mi na FIP-a. Coś z tymi łodzkimi hodowlami jest nie tak !

  • wpis anonimowy marina (57.66.197.*) - 08.04.2009 16:27 0 + -

    Kupiłam z tej hodowli kociaka, który okazał się chory na nieuleczalnego wirusa FIP. Mój kociak odszedł mając zaledwie 18 tygodni. Takich przypadków, jak się okazało, było przynajmniej kilka przede mną. Smutne, że Ci ludzie świadomie skazują na cierpienie biedne zwierzęta.

Dodaj komentarz

Jeżeli masz u nas konto - zaloguj się, jeżeli nie masz - zarejestruj się. W ostateczności możesz dodać komentarz anonimowo, bez logowania.

Aby przesłać formularz, musisz mieć włączony w przeglądarce Javascript. Jeżeli nie masz przepisz wspak tekst woxenfgljj:

Autor:
Treść:

Copyright © 2004-2018 Gwiazdor